У яку гру грає Зеленський?| W co gra Zełenski? | What is Zelenski playing?
6 min read
УКР | POL | ENG
У яку гру грає Зеленський?
У яку гру грає Зеленський?
Бо після його нещодавніх заяв, після початку операції з повернення польських медалей, ніхто не обманює себе, що назва престижної військової частини УПА була виробничою випадковістю.
Не будьмо ідіотами: це спланована гра, розрахована на розпалювання націоналістичного обурення. Він чудово справляється.
Нас найбільше об’єднує спільна ненависть, спільна загроза та позначення спільного ворога. Але чому він спрямовує цей потік негативних емоцій на Польщу? Бо це легко. Бо ми проковтнули ганьбу, посадивши польського прем’єр-міністра в окремий вагон другого класу дорогою до Києва, поки Макрона, Мерца та Штармера зустрічали з почестями.
Як відреагували поляки? Багато хто радів приниженню Туска, а сам Туск вдавав, що нічого не сталося. А що мав робити бідолаха? У політиці сильніший (або більш нахабний) гравець не залишає місця для маневру слабшому.
Випробування пройшло, як і очікувалося. Зухвалість Зеленського у призначенні європейської делегації для переговорів з Росією схожа: «Європа розгляне формат і запропонує кілька варіантів, але саме Україна вирішуватиме, хто представлятиме Європу на переговорах», – заявив Зеленський.
Тільки сліпа людина не побачить у цьому бажання усунути Польщу. Мабуть, Міністерство закордонних справ трохи побурчало, а потім справа затихла.
Тож час для наступного етапу.
Давайте поглянемо на карту. В України сім сусідів. Росія, з якою вона веде кровопролитну війну. Білорусь – у стані напіввійни. Молдова – не має значення. Угорщина? Незважаючи на зміну уряду, скептицизм Будапешта щодо Києва, чого останній так наполегливо працював, не змінився. Словаччина – те саме. І нарешті, Румунія. Навесні Київ і Бухарест підписали угоду про співпрацю, яка врегулює територіальні суперечки та суперечки щодо прав румунської меншини в Україні. Чудово, але ми не знаємо, як довго триватиме ця ідилія, адже союз з Польщею також мав бути вічним. Тим не менш, це єдиний сусід, який (невеликою мірою) може функціонально замінити Польщу в Україні.
Зеленський будує конфлікт з Польщею, хоча Польща є логістичною базою України. І це в ситуації, коли терпіння Сполучених Штатів та Західної Європи вичерпується. Зухвалість Зеленського була стримана лише раз: коли він спробував вивести з ладу українські антикорупційні служби, які мали серйозні докази проти Єрмака та Міндіча – іншими словами, колег.
У The Financial Times колишній міністр закордонних справ Дмитро Кулеба сказав те, що всім відомо: демографічна ситуація в Україні жахлива. На кожні три смерті припадає лише одне народження. Спостерігаються масові масштаби еміграції, масові масштаби дезертирства. З 50 мільйонів громадян у 1990 році залишилося 39 мільйонів, але населення, як кажуть, становить лише 30 мільйонів. Згідно з даними Visual, населення України скоротилося на 32,5% між 2000 і 2025 роками.
Економіка, за винятком деяких галузей збройової промисловості, перебуває в руїнах. Її руйнує не лише війна, а й системна корупція та корумповані суди.
Після закінчення війни з’являться ветерани — сотні тисяч інвалідів та демобілізованих солдатів з вивернутим навиворіт розумом. Це створить психосоціальні проблеми, подібні до тих, з якими зіткнулися американці після закінчення війни у В’єтнамі та росіяни після Афганістану.
І список територій з найвищим рівнем ризику можна було б розширити. Його можна підсумувати одним словом: нестабільність.
З усіх важливих гравців на шахівниці найвірнішим союзником Києва з 1991 року, незалежно від того, хто був при владі, була Польща. Чи шкодить Україні розв’язання націоналістичних імпульсів проти Польщі? На мою думку, шкодить.
Націоналістичний імпульс підживлює емоції, сприяє прийняттю жертви та несправедливості, об’єднує людей навколо лідера…
Однак ми добре знаємо руйнівну силу, якою володіє цей могутній джин. Заклинання недостатньо, щоб повернути його в пляшку.
То в яку гру грає Зеленський?
Ліліана Соник
***
W co gra Zełenski?
W co gra Zełenski?
Bo po ostatnich deklaracjach, po odpaleniu operacji zwracania polskich orderów, nikt się już nie łudzi, że nadanie prestiżowej jednostce wojskowej imienia UPA, było wypadkiem przy pracy.
Nie bądźmy idiotami: to zaplanowana gra obliczona na wywołanie nacjonalistycznego wrzenia. Świetnie mu idzie.
Najbardziej jednoczą wspólna nienawiść, wspólne zagrożenie i wyznaczenie wspólnego wroga. Dlaczego jednak strumień złych emocji kieruje na Polskę? Bo to łatwe. Bo przełknęliśmy bez mrugnięcia okiem despekt, jakim było wsadzenie polskiego premiera w drodze do Kijowa do osobnego wagonu II klasy podczas gdy z honorami witano tam Macrona, Merza i Starmera.
Jak zareagowali Polacy? Wielu się ucieszyło z upokorzenia Tuska, a sam zainteresowany udawał, że nic się nie stało. A co miał robić biedaczek? W polityce gracz silniejszy (lub bardziej bezczelny) nie zostawia słabszemu pola do manewru.
Test poszedł więc zgodnie z oczekiwaniami i zapotrzebowaniem. Podobnego rejestru jest tupet, z jakim Zełenski chce wyznaczać skład europejskiej delegacji do negocjacji z Rosją: “Europa zastanowi się nad formatem i zaproponuje kilka opcji, ale to Ukraina zdecyduje, kto będzie reprezentował Europę w negocjacjach” – oświadczył Zełenski.
Tylko ślepy nie widzi w tym chęci wyeliminowania Polski. Niby MSZ trochę pomarudził a potem sprawa przyschła.
Nadszedł więc czas na etap następny.
Zerknijmy na mapę. Ukraina ma 7 sąsiadów. To Rosja, z którą toczy krwawą wojnę. Białoruś –w stanie półwojny. Mołdawia – bez znaczenia. Węgry? Mimo zmiany władzy nie zmienił się sceptycyzm Budapesztu wobec Kijowa, na co ten ostatni ciężko pracował. Słowacja – idem. I wreszcie Rumunia. Na wiosnę Kijów i Bukareszt zawarły porozumienie o współpracy wygaszające spory terytorialne oraz dotyczące praw mniejszości rumuńskiej w Ukrainie. Świetnie, tylko nie wiemy jak długo potrwa sielanka, bo sojusz z Polską też miał być na wieki. Tym niemniej, to jedyny sąsiad, który (w niewielkiej) części może funkcjonalnie Ukrainie zastąpić Polskę.
Zełenski buduje z Polską konflikt, choć Polska jest zapleczem logistycznym Ukrainy. I to w sytuacji, w której cierpliwość Stanów Zjednoczonych i Europy Zachodniej jest na wyczerpaniu. Bezczelność Zełeńskiego została powściągnięta chyba tylko raz. Kiedy chciał ubezwłasnowolnić ukraińskie służby antykorupcyjne posiadające poważne materiały na Jermaka i Mindicza, czyli – kolegów.
W „The Financial Times”, były minister spraw zagranicznych Dmytro Kułeba powiedział co wszyscy wiedzą: Sytuacja demograficzna Ukrainy jest dramatyczna. Na 3 zgony przypada tylko jedno urodzenie. Ogromna skala emigracji, ogromna skala dezercji. Z 50 milionów obywateli w 1990 zostało obecnie 39 mln, ale mówi się, że mieszkańców jest zaledwie 30 milionów. Według Visual, między 2000 a 2025 rokiem populacja Ukrainy zmniejszyła się o 32,5%.
Gospodarka -poza niektórymi gałęziami branży zbrojeniowej – jest w rozsypce. Niszczy ją nie tylko wojna ale też systemowa korupcja i sprzedajne sądy.
Po zakończeniu działań pojawią się weterani, czyli setki tysięcy inwalidów oraz zdemobilizowanych żołnierzy z psychiką wywróconą podszewką na wierzch. To zrodzi kłopoty psychospołeczne, z jakimi mieli do czynienia Amerykanie po zakończeniu wojny w Wietnamie i Rosjanie po Afganistanie.
A listę obszarów najwyższego ryzyka można poszerzać. I nazwać w skrócie jednym słowem: niestabilność.
Z wszystkich liczących się na szachownicy, najwierniejszym sojusznikiem Kijowa, i to od roku 1991, i niezależnie od tego kto rządził, była Polska. Czy uruchamianie impulsu nacjonalistycznego przeciw Polsce działa na szkodę Ukrainy? Moim zdaniem tak jest.
Impuls nacjonalistyczny dynamizuje emocje, ułatwia akceptację wyrzeczeń i niesprawiedliwości, skupia wokół lidera…
Jednak doskonale wiemy, jak dewastującą mocą dysponuje ten potężny dżin. Nie wystarczy zaklęcie, żeby zapędzić go z powrotem do butelki.
W co zatem gra Zełenski?
Liliana Sonik
***
What is Zelenski playing?
What is Zelenski playing?
Because after the recent declarations, after the launch of the operation of returning Polish orders, no one is complaining, that giving the prestigious military unit the name UPA was an accident at work.
Let’s not be idiots: it’s a planned game designed to provoke a nationalist stir. He’s doing just fine.
The most common thing is a common hate, a common threat and a common enemy. Why is the stream of bad emotions heading to Poland? Because it’s easy. Because we swallowed without blinking an eye the despise of putting the Polish Prime Minister on his way to Kiev in a separate II class car while Macron, Merz and Starmer were welcomed there with honors.
How did the Poles react? Many were pleased with Tusk’s humiliation, while the interested person pretended that nothing happened. And what was the poor guy supposed to do? In politics, the stronger (or more cheeky) player does not leave the weaker field to maneuver.
So the test went as expected and demand. A similar register is the nerve, with which Zelensky wants to assign the composition of the European delegation for negotiations with Russia: “Europe will consider the format and offer several options, but Ukraine will decide who will represent Europe in the negotiations,” Zelensky stated.
Only a blind person does not see the desire to eliminate Poland in this. As if MSZ got a little rotten and then the case came.
So it’s time for the next stage.
Let’s take a look at the map Ukraine has 7 neighbors. This is Russia, they are fighting a bloody war with. Belarus – in the middle of war. Moldova – no matter what. Hungary ? Despite the change in power, Budapest’s scepticism towards Kiev has not changed, for which the latter worked hard. Slovakia – I am coming . And finally Romania. In the spring, Kiev and Bucharest signed an agreement on cooperation eliminating territorial disputes and concerning the rights of the Romanian minority in Ukraine. Great, we just don’t know how long the haystack will last, because the alliance with Poland was supposed to last for ages. Nevertheless, he is the only neighbor who (in a small part) can functionally replace Poland in Ukraine.
Zelenski is building a conflict with Poland, even though Poland is the logistical backbone of Ukraine. And this is when the patience of the United States and Western Europe is depleted. Zelenski’s insolence was probably recalled only once. When he wanted to depreciate Ukrainian anti-corruption services holding serious materials for Jermak and Mindicz, i.e. – colleagues.
In “The Financial Times”, former foreign minister Dmytro Kuleb said what everyone knows: Ukraine’s demographic situation is dramatic. For 3 deaths, there is only one birth. Huge scale of emigration, huge scale of desertions. Out of the 50 million citizens in 1990, it is now 39 million, but it is said that the population is only 30 million. According to Visual, between 2000 and 2025, the population of Ukraine decreased by 32.5%.
The economy -except for some branches of the arms industry – is in disarray. It’s being destroyed not only by war, but also by systemic corruption and merchant courts.
After the end of the operations, veterans will appear, i.e. hundreds of thousands of disabled and demobilized soldiers with an inverted psyche lining on top. This will create the psychosocial trouble Americans have to deal with after the war in Vietnam and Russia after Afghanistan.
And the list of the highest risk areas can be expanded. And to summarize it in one word: instability.
Of all those counting on the chessboard, Kiev’s most loyal ally, and since 1991, and regardless of who ruled, it was Poland. Does launching a nationalist impulse against Poland work to the detriment of Ukraine? In my opinion, it does.
The nationalist impulse dynamizes emotions, facilitates acceptance of denial and injustice, focuses around the leader…
However, we know very well the devastating power this powerful genie possesses. It doesn’t take a spell to drive him back to the bottle.
Why is Zelenski playing?
